Obligacje korporacyjne czy handel walutami?

obligacje_korporacyjne_czy_forex

21 lipca 2014 • Finanse i Ekonomia • wejść: 1149

Obligacje są jednym z głównych instrumentów finansowych na rynku kapitałowym. Sama obligacja jest papierem wartościowym, w którym emitent stwierdza, że jest dłużnikiem wierzyciela, czyli inwestora. Aby było klarowniej, można to przyrównać do pożyczki – emitent jest osobą, która potrzebuje kapitału a inwestor jest tym, który tej pożyczki udziela na określony czas i procent. Obligacje emituje się głównie po to, aby móc pozyskać dodatkowe fundusze na działalność bez przydzielania inwestorowi praw do zarządzania spółką jak w przypadku akcji. Obligacje dzielimy zasadniczo na trzy grupy: obligacje skarbowe emitowane przez Skarb Państwa, obligacje komunalne emitowane przez jednostki samorządu terytorialnego oraz obligacje korporacyjne emitowane przez przedsiębiorstwa. Inwestowanie w obligacje korporacyjne często porównuje się do inwestycji w akcje czy lokowanie oszczędności na lokatach, choć warto byłoby porównać je z kolejnym, dynamicznie rozwijającym się rynkiem – Forex.

Forex to nic innego jak rynek walutowy – nazwa podchodzi od Foreing Exchange i często stosuje się w tym przypadku akronim FX. Jest to rynek typu OTC (over the counter), czyli jest rynkiem pozagiełdowym na którym transakcje zachodzą pomiędzy wieloma uczestnikami rynku bez udziału trzeciego, zinstytucjonalizowanego podmiotu. W dużym skrócie pisząc, jest to całokształt transakcji kupna i sprzedaży walut, przy czym transakcja każdorazowo dotyczy dwóch różnych walut.

Należałoby zadać sobie pytanie kim w takim razie może być uczestnik rynku Forex. Przede wszystkim mówimy o dealerach bankowych i niebankowych, spekulantach i arbitrażystach, osobach fizycznych (inwestorach indywidualnych) oraz firmach prowadzących działalność inwestycyjną, brokerach walutowych oraz bankach centralnych. W ostatnich latach w Polsce możemy zauważyć gwałtowny wzrost liczy inwestorów indywidualnych działających na rynku walutowym, co niewątpliwie świadczy o jego rosnącej popularności.

Rynek walutowy można podzielić na dwa segmenty: rynek kasowy oraz terminowy. Rynek kasowy (spot market) polega na tym, że wszystkie transakcje dokonywane są w drugim dniu roboczym po jej zawarciu, a kurs po jakim ma być zawarta ta transakcja nazywa się kursem kasowym. Rynek terminowy (forward market) jest przeciwieństwem rynku kasowego – kursy kupna i sprzedaży walut są ustalone na określaną datę w przyszłości. Są one zawierane na dłuższy okres niż dwa dni i stąd wynika ich nazwa – transakcje terminowe.

Czym się w takim razie różni inwestowanie w obligacje korporacyjne a inwestowanie w waluty? Przede wszystkim istnieje tu znacząca różnica ryzyka – obligacje, w większość przypadków, są dość bezpiecznym przedsięwzięciem – dlatego umiejscawia się je pomiędzy akcjami i lokatami. Natomiast na rynku walutowym należy przewidzieć spadki i wzrosty cen walut – oznacza to stałą i szczegółową obserwacją, która może zakończyć się zarówno bardzo dużym sukcesem jak i porażką. Potrzebna jest też zdecydowanie większa wiedza na temat rynku walutowego.

W zasadzie ciężko jest stwierdzić która z tych form inwestowania jest lepsza. Obligacje korporacyjne są przede wszystkim dla tych, których interesuje pewny zysk rozciągnięty w czasie. Rynek walutowy charakteryzuje się większym poziomem ryzyka ale i też potencjalnie większymi zyskami. Najbardziej optymalnym wyjściem byłoby podjąć inwestowanie na obu polach, gdzie obligacje korporacyjne mogą stanowić bardzo dobre zabezpieczenie przed porażkami na rynku Forex.

 


Brak ocen.
przeliczanie głosów...

razy komentowane

Temat: , , ,